Co jeść na diecie Dukana?

Druga faza diety wzbogacona jest o warzywa, co daje, jak się okazuje ogromne możliwości komponowania zdrowych i bardzo smacznych posiłków. Okazuje się, że brak węglowodanów w postaci pieczywa, ziemniaków, makaronu czy też ryżu da się z powodzeniem zastąpić innymi produktami. Bardzo w tym pomagają otręby, które pozwalają wyczarować racuchy czy chleb – w tej fazie diety można zrobić ich kilka wersji.

Okazuje się, że składniki diety pozwalają na przygotowanie co najmniej kilkunastu potraw z ryb. Nadal w tej fazie diety nie pojawiają się żadne tłuszcze, ale ryby, czy mięsa można piec i smażyć na teflonie. Czytając przepis na mintaja zapiekanego w sosie jogurtowym ze szczypiorkiem i marchewką, nawet osoby nie będące na diecie czują ten wspaniały smak i aromat dania – mintaja zapieka się w folii, co sprawia, że mięso ryby jest bardzo delikatne i aromatyczne.



W drugiej fazie diety w zasadzie można jeść zupy, które w dniach z warzywami niewiele się różnią od tradycyjnej zupy zjadanej na obiad. Brak ziemniaków czy makaronu można z powodzeniem zastąpić marchewką, kalafiorem itp. Wiele osób w tym czasie dokonuje odkrycia, że wspaniale smakują zupy-krem, czyli zmiksowane warzywa i mięso w wywarze. Praktycznie w dni warzywne można gotować niemal wszystkie zupy, oczywiście, bez kartoflanki i zup z warzywami strączkowymi.

Dobre przepisy na II etap diety są bardzo ważne, ponieważ faza ta trwa najdłużej. Zabójstwem dla wielu diet jest monotonia oraz konieczność trzymania się określonych pór i kolejności zjadanych posiłków. Dukan jest pod tym względem dietą idealną. Jemy kiedy i ile chcemy ze składników danej fazy, które, jak pokazuje życie umożliwiają twórcze wręcz podejście do gotowania ciekawych smakowo posiłków. „Proteinki”, bo tak często określają same siebie dziewczyny na diecie, pieką pasztety, zapiekanki czy pieczenie mięsne tworząc każdego dnia nowe przepisy.

Na zakończenie warto nadmienić o obowiązku picia dużej ilości wody (2-3 litry dziennie). Przy całej swojej prostocie dieta Dukana jest jednak poważnym obciążeniem dla nerek, które muszą być dobrze filtrowane właśnie za pomocą niegazowanej wody.